"Kocham prostotę i minimalizm oraz produkty o uproszczonej bryle"Tak jest z tym mieszkaniem, miłość od pierwszego wejrzenia, choć nie do całego mieszkania a do geometrycznych mebli i dodatków. Meble wykonała pracownia Studio EO.
Do naszego domu powoli wkradają się Święta. Od rana szaleję z białą farbą i pędzlem, zamalowuję drobne niedoskonałości na ścianach, oraz zaczynam walkę z kurzami i wszędzie latającą sierścią Fadzika. A jak u Was idą przygotowania?
W tym roku, jak i w zeszłym nie będzie u nas wielu Świątecznych dekoracji, nie będzie złota i czerwieni, nie dlatego, że nie lubię, po prostu nie czuję na nie potrzeby. Są u nas światełka, mini choinka, cała wioska ze sztucznego śniegu na oknach, będą też malutkie zielone wińce, ale to pokażę Wam (mam nadzieję) w następnym wpisie. Czasu jest mało, a pracy tak dużo....a my jeszcze nie mamy żadnych prezentów i nie upiekłam, żadnych ciastek/pierników. Muszę chyba włączyć 6 bieg :) Macie już wszystkie prezenty?
Oprócz cudownych mebli zachwycam się także nietypowymi tapetami i nieziemską ceramiką! zobaczcie na filiżankę na przed ostatnim zdjęciu, jeśli wiecie gdzie taką znajdę, dajcie znać!
zdjęcia via Fantastic Frank
- czwartek, grudnia 17, 2015
- 3 Comments